
Zima zostawia ślady, których nie widać z fotela kierowcy. Podwozie auta zbiera przez kilka miesięcy sól, piasek i wilgoć. W efekcie rdza zaczyna pracować dokładnie tam, gdzie nikt nie zagląda. W tym poradniku pokazujemy, kiedy umyć podwozie, jak je zabezpieczyć i ile to realnie kosztuje.
Dlaczego zima niszczy podwozie auta
Drogowcy sypią sól, bo to najtańszy sposób na lód. Sól skutecznie topi śnieg, jednak równie skutecznie przyspiesza korozję. Roztwór wnika w każdą szczelinę i zostaje tam na długo. Dlatego podwozie auta koroduje najszybciej wczesną wiosną, a nie w środku zimy.
Największe ryzyko dotyczy miejsc, gdzie woda nie odparowuje. Chodzi przede wszystkim o progi, nadkola i mocowania zawieszenia. Ponadto błoto pośnieżne zbiera się w zakamarkach ramy. W praktyce wystarczą dwa sezony bez mycia, aby pojawiły się pierwsze ogniska rdzy.
Kiedy umyć podwozie po sezonie
Najlepszy moment przychodzi wtedy, gdy drogowcy kończą sypanie soli. Zwykle wypada to na przełomie marca i kwietnia. Z kolei mycie w środku mrozów mija się z celem, ponieważ sól wróci na auto po pierwszym wyjeździe. Warto jednak spłukać podwozie choć raz w trakcie zimy, jeśli wcześniej wjechałeś w głęboką kałużę solanki.
Jak umyć podwozie auta krok po kroku
Zacznij od myjni z funkcją mycia podwozia. Dysze podłogowe spłukują luźne osady i to dobry pierwszy etap. Następnie warto dojechać do myjni z podnośnikiem. Dopiero z dołu zobaczysz, gdzie faktycznie siedzi brud.
Myj wodą pod umiarkowanym ciśnieniem. Zbyt mocny strumień zrywa fabryczne powłoki ochronne, a to pogarsza sprawę. Poza tym uważaj na przewody hamulcowe i gumowe osłony. Na koniec dokładnie osusz podwozie auta, ponieważ wilgoć w zakamarkach szkodzi bardziej niż sam brud.
Konserwacja, czyli co zrobić po myciu
Samo mycie usuwa sól, ale niczego nie zabezpiecza. Dlatego kolejnym krokiem jest konserwacja. Warsztaty stosują dwa rozwiązania: woski penetrujące do zamkniętych profili oraz masy bitumiczne na spód nadwozia. Pierwsze wciskają się w szczeliny, drugie tworzą elastyczną warstwę odporną na kamienie.
Zabieg powtarza się zwykle co dwa lata. Natomiast auta jeżdżące całą zimę warto konserwować co sezon. Co więcej, nowe samochody też na tym zyskują, choć producenci deklarują wieloletnie gwarancje na perforację.
Ile to kosztuje w warsztacie
Mycie podwozia na myjni z podnośnikiem to wydatek rzędu 80–150 złotych. Pełna konserwacja kosztuje zwykle od 600 do 1500 złotych, zależnie od rozmiaru auta i użytych preparatów. Dla porównania wymiana skorodowanego progu potrafi pochłonąć 2000 złotych za jedną stronę. Podsumowując, profilaktyka wypada kilka razy taniej niż naprawa.
Podwozie auta a wartość samochodu przy sprzedaży
Każdy doświadczony kupujący zagląda pod auto. Czyste, zabezpieczone podwozie auta od razu buduje zaufanie. Z drugiej strony widoczna rdza obniża cenę szybciej niż wysoki przebieg. Dlatego przed wystawieniem ogłoszenia warto zainwestować w mycie i drobne poprawki.
Historię badań technicznych sprawdzisz bezpłatnie w usłudze Sprawdź historię pojazdu prowadzonej przez administrację rządową. Kupujący często do niej zagląda, więc Ty też powinieneś. Dzięki temu unikniesz niespodzianek przy negocjacjach.
Jeśli korozja zaszła już za daleko, naprawa rzadko się opłaca. W takiej sytuacji sprawdź darmową wycenę auta online i porównaj ją z kosztem blacharki. Możesz też zobaczyć, jak działa skup samochodów w Łomiankach oraz jakie formalności i dokumenty czekają przy sprzedaży. Auta z przegniłą podłogą trafiają natomiast do złomowania aut w Łomiankach.
Podsumowanie
Podwozie auta wymaga uwagi raz w roku, a nie raz na pięć lat. Przede wszystkim umyj je zaraz po sezonie zimowym. Następnie zabezpiecz woskiem lub masą bitumiczną. Dzięki temu zatrzymasz korozję i zachowasz wartość samochodu na dłużej.
















